Wina dla ludzi
Współczesny winiarz liczy się o tyle, o ile uda mu się osiągnąć sukces. Taki sukces, który będzie miał znaczenie zarówno w zakresie jakości, jak i ekonomii. Dzisiaj presja na to, by zysk był stały, jest o wiele bardziej paląca niż kilka lat wcześniej. Narzędzie nacisku to kryzys.
więcejMarta Śmietana / 18.04.2012 11:25 / skomentuj
Przypadkowa fascynacja
Większość z nas lubi Hiszpanię. Kraj ten od wielu lat stanowi cel wypadów wakacyjnych i cieszy się powodzeniem zarówno wśród amatorów wylegiwania się na plaży, jak i żądnych wrażeń kulturalno-architektoniczno-kulinarnych mobilnych turystów.
więcejDorota Romanowska / 18.04.2012 10:43 / skomentuj
Co słychać nad Gwadianą
Hiszpania winem stoi. Już samo wspomnienie nazwy tego kraju wywołuje odpowiednie skojarzenie. Właściwie całe jego rozległe terytorium usiane jest wzdłuż i wszerz winnicami. Nie ma w tym nic dziwnego, w końcu to kraj z największym areałem upraw winorośli na świecie.
więcejDorota Romanowska / 05.03.2012 09:50 / skomentuj
Wielka trójca
Nazywają się Termes, Numanthia i Termanthia. Te trzy wina zachwyciły Roberta Parkera i wielu innych krytyków, można powiedzieć – rzuciły na nich swój urok! Ale winiarnia, w której powstają, rozczarowuje przyjeżdżających do niej turystów – bo nie ma tam nic…
więcejAgnieszka Lasota-Wojnicka / 01.02.2012 09:38 / skomentuj
Bez pracy nie ma dorsza
Hiszpania potrafi zaskoczyć. Zimą plus 20°C, latem tylko 10 i męczący, natarczywy deszcz. A przecież w Hiszpanii prawie wcale nie pada i panują upały. Wszyscy to wiedzą. Szczególnie w Toro – tam deszcz nie występuje i słońca jest najwięcej na świecie. Zwłaszcza latem. A jednak bywa inaczej.
więcejMarta Śmietana / 27.01.2012 11:50 / skomentuj
Tinta de toro czy tempranillo?
Chlubą winiarzy z regionu Toro jest uprawiana tam „od zawsze” winorośl o nazwie „tinta de toro”. Choć współcześni ampelografowie nie mają wątpliwości, że jest to po prostu lokalny wariant tempranillo, to jednak miejscowi obstają, że ich latorośl godna jest odrębnego statusu.
więcejWojciech Bosak / 04.01.2012 12:14 / skomentuj
Stare krzewy, czyli kult jednostki
W Toro jest kilka ważkich tematów. Pierwszy nie podlega dyskusji – bez tinta de toro nie można sobie wyobrazić tutaj życia. Wszyscy wiedzą, że jest to tempranillo. Ale bardzo, bardzo szczególne.
więcejMarta Śmietana / 04.01.2012 11:46 / skomentuj
Winnica pirenejska
Zdarza się, że w złości wysyłamy kogoś do Patagonii czy w Pireneje, chcąc wyrazić nasz niechętny stosunek do postaci adwersarza. Tymczasem gdyby podróż taka naprawdę doszła do skutku – można by było jej pozazdrościć.
więcejArtur Boruta / 20.12.2011 10:29 / skomentuj
Rioja dwóch pokoleń
Miłośników hiszpańskiego wina do odwiedzenia Rioja z całą pewnością nie trzeba zachęcać, podobnie jak nie potrzebują reklamy tamtejsze wina. Mityczne Viña Tondonia czy Pomal zadomowiły się w winiarskich salonach na dobre.
więcejDorota Romanowska / 12.12.2011 09:20 / skomentuj
Kariera - Ribera
Niewiele jest takich karier w historii światowego winiarstwa. Trudno w to uwierzyć, ale jeszcze w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych nad rzeką Duero likwidowano nieliczne stare winnice, bo bardziej opłacała się produkcja zboża i buraków cukrowych.
więcejWojciech Gogoliński / 09.12.2011 11:57 / skomentuj

